Doktor Katarzyna Kosecka obala mity dotyczące toksyny botulinowej

Toksyna botulinowa od lat budzi emocje. Wokół zabiegu narosło wiele mitów, które często nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Toksyna botulinowa od lat budzi emocje. Wokół zabiegu narosło wiele mitów, które często nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Doktor Katarzyna wyjaśnia:

MIT 1: Po zabiegu twarz jest nienaturalna i „zamrożona”.
Naturalny efekt zależy od doświadczenia lekarza i odpowiednio dobranej dawki. Celem nie jest zmiana rysów twarzy, lecz subtelne wygładzenie zmarszczek mimicznych.

MIT 2: To zabieg tylko dla osób dojrzałych.
Coraz częściej stosujemy toksynę botulinową profilaktycznie — aby zapobiegać utrwalaniu się zmarszczek.

MIT 3: Zabieg jest bolesny i niebezpieczny.
Procedura trwa kilka minut, wykonywana jest cienką igłą i przy zachowaniu standardów medycznych jest bezpieczna.

MIT 4: Efekt zostaje na zawsze.
Działanie utrzymuje się zazwyczaj 3–6 miesięcy. Zabieg można powtarzać w zależności od potrzeb.

Toksyna botulinowa to świadome zarządzanie procesem starzenia — nie zmiana twarzy, lecz jej odświeżenie.